1. Runda pucharu Grand Tour Virtual Rally – Rajd Czech, kilka chwil temu dobiegła końca. W pierwszym w historii rajdzie zorganizowanym przez portal WirtualneRajdy.pl udział wzięło 77 zawodników spośród 107 zgłoszonych. Biorąc pod uwagę znikomy staż naszego portalu jest to wynik co najmniej przyzwoity i dobrze rokujący na przyszłość.

Rajd miał dość sprinterski charakter. Składał się z siedmiu prób, o charakterystycznej dla naszych południowych sąsiadów wyboistej nawierzchni. Skalę trudności podnosiła aura, bowiem ostatnie 3 próby w rajdzie rozegrano po mokrej nawierzchni.

Zwycięzcą rajdu, dość niespodziewanie został Michał Kruk, jadący Polo WRC. Skorzystał on z pecha Kamila Żurawlewa, który, mając 10 sekund odpadł na ostatnim oesie w wyniku awarii sprzętu. Drugie miejsce w rajdzie, zajął Mariusz Chraścina. Należy jednak podkreślić kunszt tego kierowcy, bowiem dokonał tego w aucie R5. Podium rajdu uzupełnił Tomasz Moskała w Citroenie DS3 WRC.

Jeśli chodzi o rywalizację w klasach to najlepszy w RC1 co oczywiste, był Michał Kruk, przed Tomaszem Moskałą i uzupełniającym podium Mateuszem Przyszlakowskim w Polo WRC. Natomiast w RC2 oprócz Mariusza w Fieście R5 na podium zawitali także Marek Peter z Czech w DS3 R5 oraz Wojtek Stuchlik w kolejnym Fordzie.

Dramatycznie ułożyła się rywalizacja w eNce, gdzie o tryumf walczyli dwaj kierowcy w Subaru Imprezach N14. Ostatecznie Łukasz Kazubek pokonał gościa z Hiszpanii, Juan Marzoę o 9,65 sekundy. Może wydawać się to sporą różnicą, jednak pikanterii dodaje fakt, że Huan na próbie nr 3 popełnił falstart i otrzymał 10 sekund kary. Gdyby nie ten błąd losy rywalizacji wahały by się do ostatniego centymetra rajdu. Podium w tej klasie, za kierownicą Lancera evo X uzupełnił Daniel Zarychta.

Jeśli chodzi o rywalizację aut z napędem na jedną oś różnie bywało z frekwencją. W klasie RGT pojawiły się tylko 2 Porsche 911 i oba niezbyt długo cieszyły kibiców swoją obecnością. Ostatecznie kierowca PMS Rally Team z Niemiec, został sklasyfikowany wyżej niż Adrian Byczkowski.

Spośród ledwie 5 kierowców w RC3 najlepszy okazał się być Marcin Błoński, który pokonał Jana Gorczycę wykorzystując jego wizytę poza drogą. Obaj panowie podróżowali za sterami Corsy S1600 i tylko oni ujrzeli szachownicę bez skorzystania z systemu SupeRally. Vladimir Chirokov z Rosji, choć nie ustrzegł się poważnego błędu uzupełnił podium w  tej kolejnej słabo obsadzonej klasie.

Na szczęście w klasie RC4 w rywalizacji wzięło udział aż 17 rajdowców. Zwycięsko z rywalizacji wyszedł Kamil Karpiel jadący Oplem Adamem R2, który mimo narzekania na popełnione błędy z kilkudziesięciosekundową przewagą pokonał Mariusza Domanusa w bliźniaczym aucie. Najniższy stopień podium zajął zaś Damian Zyzak w Renault Twingo R2.

Tak oto przedstawiały się losy rywalizacji na trasach Rajdu Czech. Dziękujemy wszystkim za udział w rajdzie i z niecierpliwością czekamy już na start kolejnej rundy GTRV, Rajdu Rosji. Synoptycy straszą ujemnymi temperaturami, możliwe więc, że czeka nas zimowa runda! Do zobaczenia!

fot. Mateusz Przyszlakowski

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź