Na pożegnanie lipca w rajdach wirtualnych odbył się szutrowy Rajd Estonii, zdecydowanie najszybsza impreza w kalendarzu mistrzostw Europy. Zawodnicy mieli do pokonania 16 prób przejeżdżanych pełnym gazem.

Od startu swoje niesamowite tempo próbował narzucić lider punktacji Marek Jagiełło. Niestety na 6. próbie jego auto znalazło się poza drogą. Od tego momentu wielką bitwę o końcowy tryumf rozpoczęli Tomasz Sobieraj (nowy lider), Michał Walkowski oraz Juan Marzoa. Mocno zbliżone czasy na wszystkich oesach wyżej wymienionej trójki dodawały rumieńców rywalizacji. Pierwsze rozstrzygnięcie zapadło na 14. oesie, gdzie w rowie wylądowała Fabia R5 dotychczasowego lidera. Ostatecznie po walce do ostatniego metra, Citroen DS3 R5 Juana Marzoi. dotarł do mety 6 sekund przed Fiestą R5 Michała Walkowskiego. Na najniższy stopień podium po problemach spadł Tomek Sobieraj.

Podobnie jak w rywalizacji topowych aut, także w klasie ERC2 o zwycięstwo walczyła trójka kierowców. Dysponujący świetną dyspozycją w tej części sezonu Damian Trzciński, próbujący go gonić w każdym rajdzie Tomasz Matera oraz wracający po dłuższej nieobecności Daniel Frajda. Po sukcesywnym budowaniu swojej przewagi z oesu na oes, po kolejne zwycięstwo w europejskim czempionacie swoją Imprezą sięgnął Damian. 18 sekund dłużej estońskie szutry pokonywał Tomek. 3. miejsce przypadło zaś w udziale Danielowi.
Honda-1Gorzej z trudami rajdu poradzili sobie kierowcy aut przednionapędowych o czym świadczyła niska frekwencja na mecie rajdu. Największym pechowcem wśród mocniejszych osiek był wałczący o tytuł Michał Rubajczyk, który odpadł po niepowodzeniu na ostatniej próbie, zwalniając fotel wicelidera rajdu. Zasłużony tryumf w ERC3 odniósł lider tabeli Mateusz Przyszlakowski (Civic R3), dojeżdżając przed Damianem Zyzakiem (Clio R3) oraz Voronem (DS R3).

Wielu emocji dostarczyła walka w klasie JuniorERC gdzie cała masa kierowców aspirowała do końcowego sukcesu. W grupie zawodników którzy odpadli z walki o najwyższe laury, co zaskakujące byli liderzy punktacji. Finalnie rajd na swoją korzyść rozstrzygnął Michał Wójciak, jadący Citroenem C2. Minimalnie, bo o 4 sekundy przegrał z nim Piotr Juszyczyk w Oplu Adamie. Podium uzupełnił Sławomir Kajzar ścigający się za kierownicą kolejnego Opla.

Niepokonany od 4. rajdów z rzędu w klasyfikacji zespołów pozostaje Rookie Rally Team. Tym razem ekipa RRT okazała się być lepsza od zawodników RALLY and RACE Team oraz AK-SPORT WRT. Choć różnice między zespołami były niewielkie to sukcesywne budowanie przewagi powinno doprowadzić ekipę czarno-niebieskich do zapewnienia sobie tytułu na długo przed końcem sezonu.

Serdecznie dziękujemy wszystkim za udział w 7. rundzie wirtualnego europejskiego czempionatu. Zażarta rywalizacja w każdej klasie sprawiła, że zarówno kierowcy jak i kibice nie mieli powodów do narzekań. Teraz zaś nie pozostaje nam nic innego jak zaprosić całą naszą społeczność do wzięcia udziału w kolejnej, polskiej rundzie wirtualnego ERC, Rajdu Rzeszowskiego. Ekipa WirtualneRajdy.pl gwarantuje, że będzie to wyjątkowe rajdowe święto. Kto brał udział w organizowanym przez WR.pl Rajdzie Polski ten wie o czym mowa. Do zobaczenia na odcinkach!
ERC7-Rally-Estonia-03 2-2 ffffrbr_2124 MarciniecEstonia2-1

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź