Sierpniową rundą wirtualnego ERC był, pierwszy raz goszczący najlepszych kierowców Starego Kontynentu, Rajd Rzeszowski. Polska impreza składała się z 13 asfaltowych odcinków specjalnych. Podczas rajdu panowała słoneczna pogoda, a o nadanie odpowiedniej atmosfery wirtualnej rywalizacji zadbał organizator przygotowując specjalną modyfikację tekstur.

Początek rajdu dobitnie pokazał, że jeśli chodzi o czyste tempo to dwóch kierowców jest poza zasięgiem rywali. Genialnie rajd rozpoczęli, liderujący w cyklu Marek Jagiełło oraz jego zespołowy kolega Patryk Grodzki. Niestety, wypadek drugiego z zawodników Killaza na 6. próbie przedwcześnie zakończył ten emocjonujący pojedynek. Osamotnionemu Markowi nie pozostało nic innego jak dowieźć 25 punktów do mety. Tymczasem, aż do samego końca o 2. miejsce rywalizowało 4 kierowców, których po ostatniej próbie dzieliło mniej niż 1,5 sekundy! Ostatecznie o mgnienie oka 2. pozycję zdobył Kamil Żurawlew wyprzedzając Haralda Pammera z Austrii oraz Juana Marzoę. Ostatni z walczącej grupy, Adrian Klimas stracił dobry wynik po błędzie na ostatnim zakręcie rajdu. Niesamowite emocje towarzyszyły tej rywalizacji.
MarciniecERCRzeszowski3Analogicznie przebiegała rywalizacja w klasach ERC2 oraz ERC3, gdzie odbyła się prawdziwa „rzeź” faworytów. Metę wśród aut z klasy N4 osiągnęło tylko 4 kierowców w wyniku ogromnej ilości wypadków na ostatnim oesie rajdu. Proszę sobie wyobrazić, że na ostatniej próbie rozbiły się aż 4 auta z klasy ERC2 i co więcej, byli w tym gronie trzej liderzy rajdu. W tych sensacyjnych okolicznościach, po wypadkach Smijlkovica, Śliża oraz Matery zwycięstwo odniósł Wojciech Anusiewicz. Podium uzupełnili notujący duże straty Przemysław Owczarski i Andrzej WRC. Czwarta lokata, zajęta przez Marcina Marcinca pozwoliła zawodników RALLY and RACE Team znacząco zwiększyć swoje szanse na skuteczną pogoń za liderującym w cyklu Damianem Trzcińskim.

Rajd Rzeszowski był pierwszą okazją dla liderującego w tabeli ERC3 Mateusza Przyszlakowskiego aby zapewnić sobie tytuł mistrzowski. Musiał w tym celu pokonać ostatniego liczącego się w walce rywala, Michała Rubajczyka. Wszystko szło zgodnie z planem, aż do momentu gdy na 9. próbie zawodnik RRT popełnił błąd, odpadając z rywalizacji. Rywal jednak także nie zanotował udanego występu w domowej rundzie, aż dwukrotnie rozbijając swoje auto, ostatecznie kończąc rywalizację na 11 oesie. W ten oto sposób został wyłoniony pierwszy mistrz wirtualnego ERC. Korzystając z błędów faworytów znakomity wynik osiągnął Mateusz Magdziarz. Szybka i równa jazda pozwoliła rzadko startującemu zawodnikowi na odniesienie życiowego wyniku. Za jego plecami na mecie zameldowali się Mateusz Żarnowski oraz Voron.

Koronacja mistrza została odroczona w klasie Junior ERC, gdzie Wojciech Stuchlik w wyniku wypadku stracił część ze swojej dużej przewagi nad Janem Kandlerem. Przez większą część rajdu tempo w klasie aut R2 nadawał Michu Tambor. Dopiero wpadka lidera na 11. oesie pozwoliła Piotrowi Juszczykowi w wysforowaniu się na prowadzenie, którego nie oddał już do mety. Także i w tej klasie ostatni oes zebrał duże żniwo. Na oesie pozostały rozbite rajdówki walczących o podium Szymona Romaniuka oraz Marcina Aniołka. Niepowodzenie rywali pozwoliło cieszyć się z podium Janowi Kandlerowi oraz Mariuszowi Domanusowi.

Oprócz mistrza w ERC3 Rajd Rzeszowski wyłonił także najlepszy zespół w Mistrzostwach Starego kontynentu. Po zdominowaniu całego cyklu i oddaniu rywalom zwycięstwa w tylko jednym rajdzie tytuł powędrował do ekipy Rookie Rally Team, która także w ostatniej rundzie odniosła pewne zwycięstwo. W Rzeszowie na drugim miejscu sklasyfikowano odrabiający straty do pozycji wicelidera tabeli, zespół Killaz Motorsport. Trzecią ekipą rajdu był siescigam.pl VRT.

Polska runda ERC przyniosła nam wiele emocji. Był to jeden z najlepszych rajdów w sezonie, a walka w czołówce o każdą setną sekundy mogła przysporzyć kibicom niezłego zawrotu głowy. Był to ostatni w sezonie 2016 wyjątkowy, otwarty dla wszystkich startujących rajd. Ekipa WR.pl ma nadzieję, że nowi zawodnicy którzy zaznali smaku rywalizacji w naszych mistrzostwach będą kontynuowali swoją przygodę z WirtualnymiRajdami.

WALKOWSKI-Michal-94pzdr3rbr_020

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź