Zakończony 1. września Rajd Niemiec był już 9. rundą wirtualnego cyklu WRC. Zawodnicy tym razem musieli zmierzyć się z wymagającymi asfaltowymi odcinkami specjalnymi. Typowa dla tego rajdu była duża różnorodności w charakterystyce poszczególnych oesów, a dodatkowo poziom trudności podniosła zmienna pogoda, która zwłaszcza 2. dnia zawodów dała się kierowcom we znaki.

Tym razem bój o ostateczny tryumf stoczyli Adrian Klimas oraz prowadzący w tabeli mistrzostw Jakub Masiarek. Po świetnym początku na czoło wysforował się zawodnik Killaza, jednak wraz z kolejnymi kilometrami rywal z Wheel Stan Pro VRT sukcesywnie odrabiał starty. Wywieranie presji na Adrianie zaowocowało jego błędem na 15. próbie i dużą stratą. Gdy wydawało się, że Jakubowie nie pozostaje nic innego jak dowiezienie zwycięstwo do mety również i on nie ustrzegł się błędu, sensacyjnie odpadając z rajdu na przedostatniej próbie! W ten dramatyczny sposób pierwszy tryumf w sezonie wywalczył Adrian Klimas w Polo WRC. Oszałamiające 2. miejsce w generalce rajdu zdobył Kamil Żurawlew jadący Fabią R5. Natomiast z walki o najniższy stopień podium zwycięsko wyszedł Michał Walkowski (Fiesta WRC). Pokonany, Tomasz Sobieraj w DS3 WRC na pocieszenie zajął 3. miejsce w klasie WRC1.

333-950x534W klasie WRC2 pod nieobecność Juana Marzoi pierwsze skrzypce grał Kamil Żurawlew, który zdominował swoich konkurentów. Kibice mogli się emocjonować natomiast walką o 2. miejsce toczoną pomiędzy Tomaszem Jarką oraz Januszem Borutą. Finalnie, lepsze o 12 sekund był pierwszy z kierowców.

Także w klasie PWRC obserwowaliśmy pewny tryumf zawodnika Rookie Rally Team. Wśród aut klasy N4 równych nie miał sobie Mateusz Przyszlakowski, tym razem jadący Lancerem evo 9. Ponad 2,5 minuty dłużej trasę rajdu pokonywali rywale w Subaru: Marcin Marciniec oraz Damian Trzciński, a także Tomasz Matera w evo 10. Ta trójka jednak była przede wszystkim skupiona na walce między sobą, gdyż na mecie drugiego w PWRC Marcina od 4. Tomasza dzieliło zaledwie 8 sekund.

Dramatów nie zabrakło także w klasie WRC3, gdzie aż do 17. oesu rywali po kątach rozstawiał Dawid Perużyński. Niestety, podobnie jak lider mistrzostw, Jakub Masiarek, także i on wypadł z trasy na przedostatnim oesie. W tej sytuacji po zwycięstwo sięgnął Mateusz Żarnowski, który w całym rajdzie popełnił mniej błędów niż sklasyfikowani za nim Daniel Zarychta oraz Maciej Ślefarski, który po raz kolejny powiększył swoją przewagę w mistrzostwach.

2-1-950x527Wśród słabszych aut FWD z klasy JWRC najszybciej podróżowały Ople Wojciecha Stuchlika i Piotra Juszyczka. Ciągle mający „chrapkę” na tytuł Wojciech wyprzedził rywala na mecie o blisko 40 sekund. Podium uzupełnił zaś kolejny pretendent do tytułu Jan Kandler. Nienajlepszą formę „utrzymał” dotychczasowy lider punktacji, Marcin Zmysłowski który po raz kolejny nie ujrzał mety. Wszystkie powyższe czynniki złożyły się na niesamowitą sytuację w punktacji klasy JWRC, gdzie po 9. rundach aż trzech zawodników lideruje z identyczną zdobyczą punktową! Są to wymienieni już Marcin, Wojciech oraz Jan.

Już tylko kataklizm może powstrzymać ekipę Rookie Rally Team przed świętowaniem tytułu w klasyfikacji zespołów. RRT (zdobycz 93 punktów), które wciąż pozostaje niepokonane tym razem stawiło czoła zespołom Killaz Motorsport (51 pkt.) oraz Wheel Stand Pro (37 pkt.).

Rajd Niemiec, niemal jak każda tegoroczna impreza obfitował w emocjonujące pojedynki i zaskakujące rozstrzygnięcia. Z wyjątkiem klasy PWRC, żaden z dotychczasowych liderów punktacji nie może zaliczyć zakończonego właśnie rajdu do udanych. Kolejny przystanek wirtualnego WRC znajduje się w Chinach. Co prawda realny odpowiednik tego rajdu został odwołany, jednak wirtualni zawodnicy nie odpuszczają tak łatwo i nasza edycja chińskiej imprezy odbędzie się zgodnie z planem. Do zobaczenia na oesach!

RichardBurnsRally_SSE-2016-09-02-09-51-36-92-950x474

WRC9-Rallye-Deutschland-03-950x534

walkwoski

2016-08-24_151342-950x534

4-950x713

rbr_3691-1-950x713

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź