Niesamowicie szybko minął ostatni rok w świecie wirtualnych rajdów. Choć wydaje się, że dopiero co zaczęliśmy naszą przygodę to właśnie dokonujemy podsumowania ostatniego mistrzowskiego rajdu w 2016 roku. Po zakończonym w listopadzie sezonie Wirtualnych Mistrzostw Europy, przyszedł czas na Mistrzostwa Świata, gdzie ostatnią rundą był Rajd Australii.

W finałowej rundzie musiały zapaść ostatnie z rozstrzygnięć w walce o tytuły i miejsca na podiach poszczególnych klas. Najwięcej emocji dostarczyły pojedynki o wicemistrzostwo w klasyfikacji generalnej zarówno indywidualnej jak i zespołowej oraz o tytuł najlepszego kierowcy Junior WRC.

O tytuł wicemistrza Świata walczyli broniący 2. Miejsca Piotr Walczak, a także Dawid Chorobik i Adrian Klimas. Ostatni z wymienionych kierowców od początku rajdu narzucił bardzo mocne tempo, do którego zbliżyć się potrafił jedynie Jacek Szulikowski, którego bardzo szybka jazda była największym zaskoczeniem imprezy. Choć Adrian był wyraźnie szybszy, strata rywala na poziomie poniżej minuty nie pozwalała mu na popełnianie błędów. Niestety, na 20. próbie Jacek rozbił swoje auto, oddając drugie miejsce w ręce Juana Marzoi, tym razem jadącego autem z najwyższej klasy. Ostatecznie Adrian Klimas odniósł 5. zwycięstwo w karierze co pozwoliło mu wskoczyć na najniższy stopień podium w klasyfikacji generalnej. Na drugie miejsce w „generalce” awansował natomiast 3. w Australii Dawid Chorobik. Sezon na 4. miejscu ukończył Piotr Walczak, który odpadł z finałowego rajdu po 11. oesie. Piotr nie kończy jednak sezonu z zupełnie pustymi rękami, gdyż udało mu się utrzymać 3. miejsce punktacji klasy ERC1.

hyun-950x534W klasie JWRC stoczono ostateczny pojedynek o tytuł Wirtualnego Mistrza Świata. Z pozycji lidera w Rajdzie Australii wystartował Jan Kandler, mając minimalną przewagę nad Marcinem Zmysłowskim oraz całkiem wyraźną nad Wojciechem Stuchlikiem. Kierowca WSP nie liczył się w rywalizacji zbyt długo, bowiem odpadł już na 7. próbie. Pozostający na placu boju Marcin i Jan dali popis jazdy autem R2 na szutrze, wymieniając się najlepszymi czasami na poszczególnych oesach. Liderem od początku był Marcin, jednak rywal z Czech bardzo długo utrzymywał niewielką stratę. O losach rywalizacji przesądził dopiero ostatni dzień, w którym  Marcin był wyraźnie szybszy, ostatecznie odnosząc zwycięstwo w Rajdzie Australii oraz w całym sezonie.

Jako, że we wcześniejszych rundach większość rozstrzygnięć w pozostałych klasach już zapadła, wielu zawodników, którzy zapewnili sobie tytuły lub już nie mieli o co walczyć na finałową rundę „przeskoczyło” do szybszych rajdówek. Stąd spory „miszmasz” w wynikach.

W klasie WRC2 po raz drugi z rzędu karty rozdawało auto S2000. Znów był to Peugeot 207 z Rookie Rally Team, tym razem w rękach Damiana Trzcińskiego. Także w tej rywalizacji decydowały oesy ostatniego dnia rajdu, gdzie obecny wicemistrz PWRC odrobił do dotychczasowego lidera Tomasza Jarki ponad 30 sekund, by na mecie zameldować się z przewagą kolejnych 24. Zwycięstwo Damiana uratowało wicemistrzostwo dla jego zespołowego kolegi, Kamila Żurawlewa, który był niedysponowany i w ogóle nie pojawił się na starcie. Zajmując 2. miejsce (ledwo 1,8s przewagi nad trzecim Januszem Borutą) Tomasz zrównał się liczbą punktów z Kamilem, jednak pozostał na 3. miejscu z uwagi na mniejszą liczbę zwycięstw.

rbr_269W PWRC pod nieobecność mistrza i wicemistrza karty rozdawał Tomasz Matera, który zdominował konkurencję. Drugi ze stratą ponad 6 minut był AndrzejWRC. W WRC3 kolejny sukces odniósł Dawid Perużyński, choć tym razem drugi na mecie Daniel Zarychta był w stanie wygrać z mistrzem klasy kilka oesów. Duży dramat na ostatniej próbie przeżył Voron, jadący do tej pory na niezagrożonym 3. miejscu dającym wicemistrzostwo. Rajdy po raz kolejny pokazały jakim są wymagającym sportem, gdzie do końca trzeba utrzymać koncentrację. Boleśnie przekonał się o tym kierowca BlueArrows, znany z regularnej jazdy, który rozbił swoje auto na ostatnim międzyczasie, ostatniego oesu, ostatniego rajdu w sezonie. W ten sposób na najniższym stopniu podium w Rajdzie Australii wylądował Rafał Chłopek.

Wśród zespołów udany atak w walce o wicemistrzostwo przeprowadził zespół AK-Sport WRT, gromadząc w ostatnim rajdzie 57 punktów. Ekipa braci Sądejów, która bardzo rozwinęła się w minionym roku rzutem na taśmę pokonała Wheel Stand Pro VRT, który musi zadowolić się 3. pozycją na koniec sezonu. Komplet zwycięstw w sezonie odniósł Rookie Rally Team, co było owocem konsekwentnego obsadzania każdej klasy w każdym rajdzie oraz bardzo doświadczonego i skutecznie jeżdżącego składu tej ekipy.

To był niesamowity sezon, który mimo faktu, że był naszym debiutem w przedsięwzięciu na taką skalę, przebiegł bez większych problemów. Mimo, że „część oficjalna” dobiegła końca portal WirtualneRajdy.pl przygotował już „after party” w postaci Rally Master. Więc żegnamy się jak zawsze słowami „Do zobaczenia na oesach!”

2-950x534australia-1-of-1-950x713rbr_0244-950x490 rbr_012-950x760 WRC14-Rally-Australia-04-2-950x534

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź