Po ponad miesięcznej przerwie została rozegrana 3. runda Virtual SuperOes 2017. Organizatorzy przygotowali 7 prób o łącznej długości ponad 30 km, rozegranych na znanych włoskich odcinkach o wyścigowej charakterystyce. Największą niewiadomą okazała się pogoda, ponieważ kierowcy musieli poradzić sobie na przemian z suchym jak pieprz oraz zupełnie mokrym asfaltem. Na starcie stanęło standardowo już w tym sezonie ponad 120 załóg, a metę bez SR osiągnęła co czwarta z nich.

Jak zwykle najbardziej emocjonująco zapowiadała się walka w królewskiej klasie VSO1. Już po 1. oesie zmuszony do wycofania z rajdu został pierwszy lider, Marek Jagiełło. Od tej pory o końcowy tryumf walczyli Adrian Klimas i Tomek Wach. Pierwszy z wymienionych miał 2 sekundy przewagi nad rywalem po 1 pętli, a podium uzupełniał zaś gość zza południowej granicy Otas Plojhar. Warto dodać, że wszyscy zawodnicy zasiadali za kierownicą Hyundaia i20 WRC 2016. Rywalizacja w drugim etapie przebiegła pod dyktando Adriana Klimasa, który zdołał uzyskać po ostatnim oesie przewagę wynoszącą 6 sekund nad Tomkiem Wachem. Podium uzupełnił Jacko Kristian po bardzo udanej dla siebie drugiej części rywalizacji, awansując z 7 miejsca zajmowanego po 4. oesie..

W słabszych autach napędzanych obiema osiami rywalizacja toczyła się pod dyktando Damiana Trzcińskiego, który po pierwszym dniu wypracował sobie blisko 40 sekundową przewagą nad kolejnym w klasie Marcinem Aniołkiem i blisko minutową nad trzecim w klasie Mat’em Table. Drugiego dnia rywalizacji Damian nie zostawił rywalom złudzeń wygrywając wszystkie oesy, a w całym rajdzie 6 z 7 odcinków. Druga pętla nie zmieniła układu na pozostałych miejscach podium, choć Mat Table musiał odeprzeć ataki Przemysława Owczarskiego oraz ErnestaKielbasy.

ESC3-950x534W rywalizacji osiek znów problemy nie ominęły głównego kandydata do zwycięstwa w całym cyklu – Jana Gorczycę, który skończył rywalizację na 4. oesie. Pod nieobecność faworyta walka o zwycięstwo toczyła się pomiędzy Lukim, Mateuszem Sznajderskim oraz CzarnymWRC. Po pierwszej pętli w klasie VSO3, niespodziewanym liderem został Luki. Drugi dzień bardzo dobrze rozpoczął Mateusz Sznajderski, który wyszedł na prowadzenie po 5. odcinku i dojechał do mety z bezpieczną przewagą nad równo jadącym CzarnymWRC. Do odrabiania strat po ss2 rzucił się Adam Wysocki, co pozwoliło na zrzucenie z podium Lukiego, który stracił dobre tempo zaprezentowane w pierwszej części rajdu.

W klasie VSO4 kolejny bezproblemowy tryumf zaliczył Mateusz Przyszlakowski, nie dając nadziei przeciwnikom na podpięcie się pod jego tempo na asfaltowych odcinkach. Kolejni kierowcy stracili na 30 kilometrach ponad minutę co dawało stratę ponad 2s/km. Mateusz wygrał 4 z 7 prób, na 2. miejscu uplasował się Dariusz Jankowski, zwycięzca 2 prób, a najniższy stopień podium należał do Rafała Majki. Obaj zawodnicy zyskali pozycję po błędzie Adama Haupta, który nie ukończył ostatniego oesu, tracąc szansę na pewne podium w 3. rundzie.

Wśród aut RWD tym razem najlepiej spisał się Polonez z Łukaszem Buczkiem za kierownicą, który jako jedyne auto w klasie ujrzał metę wszystkich prób. Największe rozczarowanie może czuć Juan Marzoa, który wypadając z trasy na 3. oesie nie wykorzystał przewagi sprzętowej swojego Porsche.

Wysoka frekwencja we wszystkich dotychczasowych rundach zapewniła niesamowicie wyrównaną rywalizację. Trzecia runda potwierdziła, że emocji w sezonie 2017 nie zabraknie do samego końca sezonu, dziękujemy wszystkim za udział w rundzie i już dziś zapraszamy na kolejną, czwartą rundę VSO, podczas której zawodnicy zmierzą się z trudami rywalizacji bez możliwości naprawy rajdówki.

Podobne Posty

Zostaw odpowiedź