Druga runda Wirtualnego Szuter Cup’u przeszła do historii. Rajd rozgrywany w okolicach Olsztyna dostarczył wszystkim nielada emocji. Szybkie, techniczne odcinki były świetną okazją do sprawdzenia się przed sztandarową imprezą naszego kraju, wliczanego do cyklu VRC – Rajdu Polski.

W klasyfikacji generalnej jak i w klasie RC2 mieliśmy okazję obserwować bardzo emocjonujący pojedynek, toczony pomiędzy trzema zawodnikami. Pierwszym miejscem zadowolił się Tomek Wach, który od pierwszego odcinka popisywał się niezwykle szybkim ale i rozsądnym tempem, co wystarczyło do wygrania rajdu przez aktualnego v-ce lidera klasyfikacji VRC 2017. 17 sekund za nim uplasował się Adrian Sadowski, który od początku rzucił się w pogoń za Tomkiem, oddając mu tylko cztery z ośmiu odcinków. Trzeci linię mety przekroczył Adam Kocik tracąc 5 sekund do drugiej lokaty.

Rywalizacja w klasie R4/N4 dostarczyła nam również wielu emocji. Prawie minutową przewagą na mecie popisał się Mateusz Przyszlakowski w swojej Imprezie R4, który w pokonanym polu zostawił Macieja Foltę, Trzeci okazał się być Marcin Zmysłowski z bardzo dużą stratą okraszoną systemem Super Rally. Rywalizacja wszystkich trzech Panów nabiera rumieńców ze względu na taki sam stan punktowy Mateusza i Macieja. Ostatnim razem to Maciej okazał się lepszy, ale tym razem z bezproblemowym Subaru Mateusz pokazał, że nie zamierza odpuszczać.
rbr_028-1Dość małą obsadą chełpiła się klasa RC4, gdzie Adam Węglowski nie pozostawił nikomu złudzeń i z ponad 6 minutową przewagą zdominował resztę zawodników. Na starcie zabrakło aktualnego lidera po pierwszej rundzie – Thorsteina Heimdalla, który jako jedyny mógłby zagrozić Adamowi. Na kolejnych miejscach sklasyfikowano Mariana Krawczyka i Zdenka Klime.

Ponownie nie zawiodła klasa historyczna. Mieliśmy okazję obserwować blisko 20 zawodników w kultowych samochodach z dawnych lat. Po zwycięstwo w klasie pewnie sięgnął Hiszpan, Echedei Benitez, za którym uplasował się Daniel Zarychta tracąc niecałe 30 sekund, a tuż za nim Marcin Marciniec – obecny lider cyklu w klasie Historic 4WD. Po raz kolejny popis swoich umiejętności dał Juan Marzoa, który w przednionapędowym Kadecie pewnie zwyciężył w klasie Historic 2WD a jednocześnie zajął świetną lokatę wśród aut 4WD.

Rajd Warmińskie Szutry z pewnością szerzej otworzył nam rywalizację w poszczególnych klasach. Sytuacje po drugiej rundzie można zobaczyć w aktualnej klasyfikacji. Można z tego wywnioskować to, że walka o czołowe lokaty będzie toczyć się do ostatniej rundy. Przed nami największa impreza w naszym kraju – Rajd Polski. Niestety na kolejną rundę WSC przyjdzie nam dłużej poczekać, gdyż dopiero po dwóch miesiącach wakacyjnej przerwy wrócimy na trasy Rajdu Kormoran, które w jakiejś części będą prowadzić przez odcinki znane nam z Rajdu Polski. Tak więc zachęcamy do startu w Rajdzie Polski, który również będzie świetną okazją do przetarcia szlaków przed wyczekiwanym Kormoranem.

Wyniki

rbr_210

There are no comments yet.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked (*).

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>